Autor

My name is Stager, Home Stager.

Przed nami roztaczają się turkusowo-błękitne kolory Jeziora Garda, wyraźnie rysuje się kontur górskich grani majestatycznie wznoszących się nad taflą wody. Migawka trzech kolejnych ujęć pozwala nam dostrzec detale pędzącego samochodu. Kontur grani znika, kamera przybliża nas do tunelu znajdującego się u podnóża góry, przeplata się scena z kolejnym ujęciem drugiego samochodu. Jego charakterystyczna linia, światła, pozwalają ocenić, że jest to Alfa Romeo 159. Napięcie buduje jeszcze bardziej muzyka – motyw skrzypiec. Pojawia się obraz amunicji, Alfa Romeo przyspiesza, kamera pędzi wprost nad taflą wody niczym na czołowe zderzenie z fasadą tunelu. Kolejne ujęcie pozwala nam rozpoznać czarnego Astona Martina DBS, kadr na spokojne spojrzenie kierowcy, przeładowanie magazynku, kamera przenosi nas do tunelu gdzie niepowtarzalny ryk silnika Astona urywa motyw skrzypiec…

Zanim padnie pierwszy wystrzał i akcja rozkręci się na dobre, scena z Jamesa Bonda otwiera dzisiejszy artykuł, a konkretnie wstęp do „Quantum of Solace”. Oczywiście strzelać nie będziemy, jednak pozostając w klimacie i z precyzją najlepszego agenta połączymy ze sobą kilka ciekawych wątków.

007 - licencja na inspirujący styl

James Bond/ źródło: Twitter - oficjalne konto filmu.

James Bond zasługuje na wizualną klasę. Ikona wywiadu, wzór wizerunku mężczyzny na przestrzeni każdej dekady. W tę rolę wcielali się wielcy aktorzy kina. W kolejce czekają kolejni. I regularnie powraca odwieczne pytanie wśród najwierniejszych fanów kina sensacyjnego – kto dostąpi zaszczytu w kolejnych odsłonach  tajnej Służby Jej Królewskiej Mości? Fenomen Bonda broni się sam bez zbędnego wystrzału z Walthera PPK. Wystarczy zwrócić uwagę na otoczenie agenta 007. Kultowy Aston Martin, zegarki najwyższej klasy, elegancja w każdym detalu. As wywiadu MI6 dostarcza inspiracji zarówno w świecie mody, jak również w świecie designerskim. Wspominaliśmy ostatnio, iż warto zatrzymać kadr filmu i spojrzeć na drugi plan. 

Zróbcie to, a sami zobaczycie ile inspiracji można zaczerpnąć z męskiego świata przeplatanego sensacyjnymi wątkami do wystroju wnętrza. Skoro 007 to elegancja, styl i nowoczesne gadżety to mamy ogromne pole by taki charakter miało nasze biuro, pokój dzienny czy sypialnia…

Barbara Schwarz kreatorka home stagingu.

Pozostając w tematyce najlepszego agenta, bezkonkurencyjnego w tym co robi, jednak zamiast wątków sensacyjnych poruszmy tematykę znaną nam z ostatnich artykułów czyli home stagingu. Wiemy, że 007 był postacią fikcyjną, natomiast w świecie designu najlepszą wśród agentek była Schwarz, Barbara Schwarz – jedyna i niepowtarzalna. Kreatorka koncepcji inscenizacji domu i twórczyni home stagingu. 

Jako agentka nieruchomości szukała nietuzinkowych rozwiązań, skutecznych metod i maksimum efektu niczym James Bond podczas swoich misji. Pracując w latach 70-tych w branży nieruchomości widziała potrzebę wcześniejszego jej przygotowania do szybszej i skuteczniejszej sprzedaży. Wykorzystując swe doświadczenie z desek teatru i Broadway’owskich musicali przeniosła je dosłownie na deski nieruchomości. Odkryła, iż tworząc swoistą inscenizację w czterech ścianach nieruchomości przybliża potencjalnego klienta do jej kupna. Dlaczego? Gdyż klient nie wodzi oczami po pustych pomieszczeniach szukając słabych stron, tylko poprzez odpowiednią inscenizację widzi siebie siedzącego w wygodnym skórzanym fotelu, ustawionym wcześniej przez Barbarę w konkretnym miejscu w konkretnym celu. Doskonale wiecie już jakim. Tak powstał home staging.

Za sprawą działań Schwarz w Stanach Zjednoczonych od lat 70-tych zaczęto zupełnie inaczej postrzegać koncepcję sprzedaży nieruchomości. Było to równie zjawiskowe co fotel katapulta w kultowym Bond’owskim Astonie Martinie DB5. Pamiętacie scenę z „Goldfinger’a” z 1964 r. gdzie Sean Connery za pomocą tej szpiegowskiej funkcji pozbywa się pasażera z samochodu? Dokładnie to samo zrobiła Barbara Schwarz z ówczesnymi trendami dotyczącymi sprzedaży nieruchomości. Ze stoickim spokojem wysadziła je w powietrze… i odjechała dalej, dając miejsce przyszłym home stagerom na kreatywność.

Aston Mrtin DB5/Źródło: Pixabay.

Zdjęcie głównego motywu strony – Jezioro Garda, Źródło: Pixabay/Autor: Bernd Hildebrand.

Autor tekstu: Patryk Nowak
Zdjęcie

Wykładowca akademicki na innowacyjnym kierunku studiów podyplomowych „Home staging i aranżacja wnętrz nowy wymiar sprzedaży nieruchomości”.

Fotel2

…by order of the StudeoGroup!

Tytuł brzmi znajomo i powinien kojarzyć się ze zwrotem ze słynnego brytyjskiego serialu o rodzinie Shelby’ch. Wystarczy zamiast StudeoGroup wstawić Peaky Blinders i przeniesiemy się do lat 20-tych minionego wieku. Zanim to zrobimy by zaczerpnąć inspiracji z post-industrialnego Birmingham, z polecenia StudeoGroup podsumujmy dotychczas poznaną wiedzę.

Jak mogłeś dowiedzieć się z poprzedniego artykułu home staging polega na stworzeniu inscenizacji, by poprzez działanie na zmysły potencjalnego klienta wzbudzić w nim emocje związane z odbiorem i wartością sprzedawanej nieruchomości. Aby lepiej poczuć sens i wymiar tej dziedziny, niczym Tommy Shelby spójrzmy uważnym okiem na rolę home stagera. 

Kadr z serialu "Peaky Blinders"

Home stager dopracowuje nieruchomość niczym osobisty stylista. Nadaje nowe życie pomieszczeniom i ma decydujący wpływ na finalną wartość nieruchomości. To jak przygotowanie na randkę pomiędzy pomieszczeniem, a potencjalnym nabywcą.

Do podanych wyżej standardów, które funkcjonują w branży na całym świecie, dodam nowy, oparty na moim pięcioletnim doświadczeniu w home stagingu oraz obserwacjach rynku polskiego i zagranicznego. Wszystkie szkolenia i studia kształcące home stagerów w Polsce podkreślają różnice pomiędzy home stagerem a projektantem wnętrz. Na takim profilu oparte  są programy kształcenia. Innowacyjne spojrzenie, którym staram się zainspirować słuchaczy podczas prowadzonych wykładów i warsztatów, to podkreślenie umiejętności patrzenia na nieruchomość z pozycji projektanta wnętrz i rozwijania siebie w tym kierunku, a następnie wejścia w rolę home stagera. 

Dlaczego jest to tak istotne?

Dotyczy rozwoju – procesu jaki zachodzi, gdy otwieramy się na sztukę. Wówczas z łatwością dostrzegamy i doceniamy dobry design, daleki od kiczu, a tym samym poszerzamy swoje horyzonty postrzegania świata i naszej kreatywności. Ważna jest sama intencja tworzenia, której podstawą jest pasja do wnętrz oraz ich projektowania. Tworząc dobre projektowo wnętrze – czyli inscenizację do sprzedaży, sam proces transakcji staje się czystą przyjemnością. Wiem z doświadczenia jak bardzo skraca to czas samej sprzedaży nieruchomości, a czas to towar najbardziej luksusowy i znaczący w home stagingu. Sam etap projektowania nie może opierać się tylko na popularnym „odpersonalizowaniu wnętrza” i usunięciu historii poprzedniego mieszkańca. Nowoczesny home stager nadaje nowy klimat, szczególny i niezapomniany charakter pomieszczeniom. Ocenia mocne strony danych pomieszczeń, podejmuje śmiałą decyzję co warto zostawić z poprzedniej aranżacji, jak zaaranżować by podnieść odbiór wizualny nieruchomości i tym samym zwiększyć jej wartość.

Indywidualny rozwój jako projektanta możliwy jest poprzez...

Inspiracje – to one powodują ekscytacje w początkowym etapie powstawania projektu i wejścia w stan twórczy. Spróbuj spojrzeć na świat oczami projektanta, by dostrzec to, co powoduje Twoją fascynację i zatrzymuje Twoją uwagę. Zacznij od najznakomitszych artystów. Mogą to być gotowe aranżacje, które powstały na przestrzeni wieków, dzieła designerów, projekty architektoniczne, ikony designu. Poszukaj inspiracji w połączeniach kolorystycznych zastosowanych w obrazach przez wielkich mistrzów. Zwróć uwagę na to, co wzbudza Twoje emocje. Zbiór inspiracji ze świata sztuki jest niezwykle bogaty. Pozwól sobie na odczuwanie i dostrzeganie. Spójrz na projekt z szerszej perspektywy, opartej na wszystkich zmysłach. Skoro pobudziliśmy już nasze zmysły…. 

Źródło: Pinterest/ autor Hayfield Manor

Usiądźmy zatem wygodnie w skórzanym fotelu, o którym pisaliśmy poprzednim razem. Poczujmy jego miękkość, dajmy wytchnąć naszym plecom, zastanówmy się dlaczego został postawiony tuż obok dębowego stołu. Wsłuchajmy się w otoczenie. Dlaczego sofa Chesterfield stoi tuż obok barku z XX wieku. Być może, aby nie było potrzeby odchodzić daleko ze szklanką whisky. Przenieśmy się zatem na sofę, brzęk lodu o ścianę szkła oznajmia zmianę położenia i tym samym perspektywy. Degustując potrójnie destylowanego Irlandzkiego Bushmills’a w ciepłym świetle lampy dostrzegamy ogromną, solidną bibliotekę, na której dostojnie prezentują się książki. Unoszący się dym cygara przybliża nam klimat Birmingham. Pełniejszego uroku dodaje jeszcze słyszalna w tle muzyka jazzowa… 


Jeśli jesteś w stanie przenieść się oczami wyobraźni w taką scenerię, będziesz w stanie odpowiedzieć na pytanie dlaczego rolą dobrego home stagera jest wczuć się w każdy detal.

Przeplatanie historii ze współczesnością.

Przenosząc inspirację z ubiegłego stulecia we współczesne mury, niezwykle istotne jest, by oddać klimat w najmniejszym szczególe. Pomieszczenie nie musi być urządzone od początku do końca w klimacie lat 20-tych XX wieku. Czasem wystarczy jeden element – główny detal, który dodatkowo podkreśli inspirację i oczekiwany efekt u zamawiającego. Jeśli wzmocnimy go drugim, mniejszym elementem zachowamy spójność kompozycji i ponadczasowy urok. Oddajmy dodatkowo inicjatywę szczegółom, uszanujmy ich ponadczasową rolę, zostawmy to, co na przestrzeni dziejów decydowało o swej unikalności. Nowoczesne dodatki, dają nam dodatkowe pole inspiracji. Wystarczy teraz zachować styl i wskazać wspólny mianownik. 

Zwrot ku przeszłości doskonale sprawdza się w aranżacjach home stagingowych. Świat kina przepełniony jest gotowymi podpowiedziami, warto czasem zatrzymać kadr, by przyjrzeć się drugiemu planu. Cichy aktor, który pozwala nam dodatkowo odczuć klimat toczącej się historii.  Dekoracje zwłaszcza w home stagingu wychodzą na główny plan. Inscenizacja wnętrza pozwala kontynuować fascynującą grę, a nam w pełni odczuć jej niepowtarzalny charakter.

Inspiracje...

Zastanawiasz się co mogą mieć ze sobą wspólnego świat kina, dobra whisky, James Bond, agent nieruchomości i Barbara Schwarz? Już niebawem zapraszamy Cię do kolejnego artykułu tytułem rodem z dobrego filmu sensacyjnego „My name is stager…Home stager!”.

James Bond/ źródło: Twitter - oficjalne konto filmu.
Autor tekstu: Anita Nowak

Wykładowca akademicki, autor innowacyjnego kierunku studiów podyplomowych „Home staging i aranżacja wnętrz nowy wymiar sprzedaży nieruchomości”, projektant wnętrz, szkoleniowiec z home stagingu oraz warsztatów kreatywnych.

FT2

Home staging wersja cabrio

Początki home stagingu.

Home staging… co Wam przychodzi na myśl kiedy po raz pierwszy o nim usłyszycie? Jeśli dotychczas nie brzmiał znajomo i  nie przychodzi Wam do głowy o co tak naprawdę chodzi, to zabiorę Was w podróż w czasie. Konkretnie? Do lat 50-tych Stanów Zjednoczonych.

Jadąc 228 konnym Fordem T-Birdem na przedmieściach Detroit, mijamy wbitą w elegancko przystrzyżony trawnik tabliczkę z napisem „for sale”, pisk klocków hamulcowych spowalnia 8-mio cylindrowy silnik naszego cabrioleta. Po tym jak ostatni podmuch wiatru ułożył bezładnie nasze włosy, odgarniając je dostrzegamy zadbany i czysty dom. W pierwszym odruchu chcemy udać się do środka by zobaczyć jego wnętrze.

Tak niewinnie zaczyna się historia i pierwsze koncepty home stagingu. Niewinnie, bo od inicjatywy pośredników handlu nieruchomościami, by właściciele dbali o zewnętrzny wygląd domu od trawnika począwszy po samą nieruchomość skończywszy. Już wtedy zależało im na wytworzeniu pewnego rodzaju więzi pomiędzy potencjalnym nabywcą, a nieruchomością. To właśnie przez proces niezwykle emocjonalny jakim jest zarówno zakup jak i sprzedaż domu, rozwinęła się później definicja obecnie znana jako „home staging”.

Połączenie dwóch słów, w wolnym tłumaczeniu oznacza „inscenizację domu”. Przenieśmy się zatem w naszej wyobraźni w przestrzeń nieco teatralną, gdzie niezbędni będą aktorzy i widzowie… brzmi ciekawie? Aby stworzyć scenariusz dobrej sztuki teatralnej, musi powstać więź pomiędzy widzem, aktorem oraz historią odgrywającą się w danym miejscu. Wszystkie czynniki z powodzeniem możemy odnieść do obecnego home stagingu.

Działania poprzez zmysły budują więź.

Poprzez zaaranżowanie nieruchomości w odpowiedni sposób, możemy wzbudzić poczucie u potencjalnego nabywcy, iż jest on już jego mieszkańcem, odgrywa najważniejszą rolę i staje się tak naprawdę podświadomie głównym aktorem w całym przedsięwzięciu. Do tego przybliża nas działanie na zmysły np. zapach kawy może przypomnieć mu o poranku z najbliższymi. Potencjalny nabywca idąc po puszystym dywanie, może wyobrazić sobie wspólne chwile z grupą przyjaciół, a miękka skóra fotela na którym usiądzie, być może przybliży mu chwile wieczornego relaksu z odrobiną whisky w szklance.

Dlaczego to wszystko jest tak ważne? Dlatego, że niewiele osób poszukujących nowego domu w początkowym etapie ma potrzebę wizualizacji siebie w nowym miejscu. W obszarze w którym home staging odnalazł swoją najmocniejszą stronę, na czym została oparta cała dalsza idea rozwoju tej dziedziny, to stworzenie więzi pomiędzy nieruchomością, a potencjalnym Klientem.

Na obecnym etapie tego artykułu powinny zacząć rodzić się pytania… 

Jaka jest rola home stagera, dlaczego większe doświadczenie w projektowaniu wnętrz przekłada się na wyższą skuteczność w tej dziedzinie? Dlaczego aktualny home staging w Polsce odbiega od światowego poziomu? 

Odpowiedzi na te pytania oraz także na inne informacje dotyczące home stagingu w Polsce i na świecie pojawią się w kolejnych artykułach. Pozwól sobie jednak na wyobrażenie siebie w roli home stagera tak jak teraz to czujesz i rozumiesz… być może drugi odcinek artykułu jeszcze bardziej przybliży Ci tematykę i otworzy Twoje pokłady kreatywności.

Inspiracje...

Pamiętasz opis dotyczący relaksu w wygodnym fotelu ze szklanką whisky w dłoni? W kolejnym odcinku zapraszam Cię do Birmingham w lata 20 XX wieku. Klimat popularnego „Peaky Blinders” i jego inspiracji dla współczesnych home stagerów przyprawi Cię z pewnością o dreszczyk emocji.

Autor tekstu: Anita Nowak

Wykładowca akademicki, autor innowacyjnego kierunku studiów podyplomowych „Home staging i aranżacja wnętrz nowy wymiar sprzedaży nieruchomości”, projektant wnętrz, szkoleniowiec z home stagingu oraz warsztatów kreatywnych.